Arktyczne mrozy dotknęły całą Polskę. Nie ominęły także województwa Lubuskiego, a dokładniej Sulechowa. W zimnej, nieogrzanej hali przyszło mierzyć się gospodynią spotkania z przyjezdnymi akademiczkami ze Słupska. Zmarznięte siatkarki przystąpił do boju trochę zamroczone. Choć pierwsza partia należała do słupszczanek, to widać było, że strasznie meczą się z sulechowiankami. Poziom, jaki prezentowała drużyna gości odbiegał od tego, którego spodziewały się od nich outsiderki. Podopieczne trenera Majewskiego przystosowały się do gry Zawiszy i grały jak równy z równym, choć przecież taką ekipą nie są. Słabo na tle innych zawodniczek wypadły te, które przed rozpoczęciem sezonu przybyły do Słupska. Joannę Cupisz już w pierwszym secie zmienić musiała Monika Kolesińska. Elżbieta Klein i Monika Kwiatkowska nie radziły sobie z odbiorem. Kilkakrotnie piłka grana pomiędzy je dwie, dawała gospodyniom zdobycz punktową. Karolina Przybyszewska na parkiecie pojawiała się jedynie po to, aby wykonać serw za Katarzynę Połeć.
Wielką niespodziankę sprawił także pilanki, które po bardzo dobrym meczu pokonały bydgoski Pałac 3:2. Siatkarki Czarnych Słupsk przez kilka najbliższych tygodni będą przygotowywać się do rozgrywek play-out, w których zmierzą się najprawdopodobniej z Zawiszą Sulechów. Pierwsze starcie rozstanie rozegrane w Słupsku – 13 lutego o godzinie 17, następne natomiast 14 lutego o godzinie 11. Spotkania toczone będą do trzech zwycięstw.
Akademia Pomorska Czarni Słupsk 1-3 Zawisza Sulechów
(19:25, 25:22, 25:23, 25:22)
Skład AP Czarnych Słupsk: Klein, Dydak, Kwiatkowska-libero, Korczak, Cupisz, Połeć, Bydołek oraz Kolesińska, Miklasińska, Przybyszewska, Ilukowicz.
Autor: Borys