
Zmotywowane i pełne woli walki, wyszły na mecz siatkarki Akademii Pomorskiej Czarni Słupsk. Już po pierwszej akcji, kiedy to przechodzącą piłkę skończyła Katarzyna Połeć, było widać, że gospodynie do tego spotkania podeszły bardzo poważnie. Słupszczanki w początkowej partii miały kilkanaście składnych akcji. W bloku świetnie radziła sobie Połeć, Dydak i Bydołek. Wzorowe fragmenty gry, przeplatane niestety były także tymi złymi. Gdy w polu serwisowym pojawiała się Strządała czy Archangielskaja podopieczne Marka Majewskiego potrafiły stracić nawet 4-8 punktów. - Zabrakło nam przede wszystkim odbioru zagrywki, a bez tego nie da się grać – po meczu komentował selekcjoner słupskiej ekipy. Drugiego seta także od prowadzenia rozpoczęły nasze zawodniczki. Dopóki na zagrywce nie pojawiła się któraś z wspomnianych siatkarek z Murowanej Gośliny, to Czarne kontrolowały grę. Prowadziły nawet (6:3, 10:9), co dawało kibicom coraz większe nadzieje no to, iż ich pupilki sprawią dziś wielką niespodziankę. Błędy w obronie spowodowały, że przyjezdne wyszyły na 5-punktową przewagę. A to było już za dużo, aby dogonić Wielkopolanki. Trzecie rozegranie od mocnego serwu rozpoczęła rozgrywająca naszego zespołu Sylwia Korczak. Dwa razy przechodzące piłki wykorzystała Elżbieta Klein i akademiczki wygrywały (2:0). Gdy ta sama zawodniczka pojawiła się w polu zagrywki, kibice gromadzeni w hali skandowali „Asa Ela”. No i jakby na ich zamówienie Klein zdobyła bezpośredni punkt z serwu. Na tablicy wyników wynik (6:3), na zagrywkę wchodzi Strządała, schodzi dopiero przy stanie (6:10). Siatkarki znad Słupi popełniają liczniejsze błędy w przyjęciu. Nie skutkują żadne zmiany trenera Majewskiego. Ostatecznie Czarne Słupsk, przegrywają z Murowaną Gośliną 0:3.
Nasz komentarz:
Spotkanie mogło się podobać. Słupszczanki przed własną publicznością rozegrały chyba jedno z lepszych spotkań. W sobotnim starciu dobrze zaprezentowały się obie środkowe słupskiej ekipy – Magdalena Bydołek i Katarzyna Połeć. Kilkakrotnie znakomicie atakowały Dydak i Klein. Dobre wejście zaliczyła także Izabela Miklasińska. Słabszą grę prezentowała libero naszego zespołu – Monika Kwiatkowska. Gdyby to w sobotę przeciwko Czarnym stanął inny zespół, niż Murowana Goślina, to raczej nie miałby szans na wiezienie ze Słupska choć jednego punktu.
Akademia Pomorska Czarni Słupsk 0:3 KS Piecobiogaz Murowana Goślina
(19:25, 18:25, 18:25)
Skład AP Czarni Słupsk: Klein, Dydak, Kwiatkowska(libero), Korczak, Cupisz, Połeć, Bydołek oraz Miklasińska, Kolesińska, Ilukowicz, Janowczyk.
Skład KS Murowana Goślina: Dutkiewicz, Wyrwa, Strządała, Chojnacka, Narożna(libero), Przerwa, Archangielska oraz Rufael, Szutenberg.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| miejsce | drużyna | mecze | punkty | sety |
|---|
Copyright for TPSCzarni.info
2009 All right reserverd | Cięcie: Lisek
Komentarze użytkowników
będzie dobrze
« poprzednia 1 następna »